Bogowie Egipscy

UWAGA; niektóre informacje są przekształcone przez ludzi. np. według was Atum to bóg wszystkich bogów, a tak na prawdę to ja. Więc jeżeli coś nie jest zgodne z prawdą (a jest) proszę się tym nie zrażać. No i brońcie bogowie! Nie uczcie się z tej notatki do sprawdzianu!

W prawdzie wydaje się wam, że bogów jest mnóstwo. I macie racje. Są półbogowie, bogowie główni i ci podrzędni. Półbogowie nie przemęczają się za bardzo, więc wybierają następców co 1000 lat, nie jest to zbyt szczytne zajęcie, ale na pewno lepsze niż bycie zwykłym śmiertelnym człowiekiem. Jednak prawdziwi bogowie mają tyle spraw na głowie, że po 150 latach pytają swoich szpiegów czy udało im się znaleźć odpowiednich kandydatów. 150 lat temu znikło 84 ludzi, ale odnalazło się 70 i nigdy nie umieli wyjaśnić gdzie byli. Nie wiedziałeś o tym prawda? 14 ludzi, których nie odnaleziono nie są już ludźmi i nigdy nie będą. To bogowie, którzy poszukują kolejnych kandydatów na ich miejsce. Oto ich historia, prawdziwa historia.

Amon


Zabawny gościu, małomówny. Chodź rzadko się odzywa, potrafi "zjechać" cię tak, że samoocena spadnie ci o połowę. Preferuje zasadę: Odzywając się marnujesz powietrze. Bóg natury i powietrza, więc pomaga mi czasem w niebie.




Anubis






Sztywniak jak cholera. Czasem go nie rozumiem. Włada zmarłymi, może zabić kogoś kiedy chce, a jest tak śmiertelnie poważny, że czasem jak Amon opowie żart patrzy na nas jak na durniów. Nikt go nie lubi, dziwne...






Bastet





Bogini muzyki i zabawy. Wie co to dobra impreza, oj wie... Zawsze strasznie szybka, zawsze strasznie śliczna i zawsze wie jak zdobyć każdego faceta.





Bes





Chyba jeden z najbardziej zajętych bogów. Decyduje o narodzinach, urodzinach, kto kogo poślubi, kiedy kto będzie tańczył, kiedy ktoś ma się uśmiechnąć. Masakra.. Uśmiechnij się! O właśnie teraz Bes poświęcił ci parę setnych swojej uwagi.






Dżehuti




Księżyc to jej pasja. Siedzi całymi dniami w swojej bibliotece.  Nie dba o cerę, włosy, wzrok. Z siedziby wychodzi tylko nocą, aby wraz z gwiazdami podziwiać księżyc, śpiewając mu pieśni by świecił. Ma 17 lat i nie daj się zmylić! Po prostu tak szybko starzeje się jej skóra.



Hathor





Spoko laska i moja najlepsza przyjaciółka. Ładna, bystra. No cóż, świetna. Jest w związku z Amonem.





Horus






Ja. Moje imię brzmi: "ten, kto jest ponad". Żeby zdobyć miejsce u najważniejszych bogów, musiałem pokonać Seta. Pierwszy Horus był uważany za syna Ozyrysa i Izydy. Czy to prawda? nie wiem.






Izyda





Wybranka mego serca. Najwspanialsza bogini miłości jaką mógł ktokolwiek wybrać, ma temperament i nie raz mi przywaliłaby, gdyby nie moja szybkość. Matka nowych bogów, moich synów.
Chodź dawniejsza Izyda sama była matką mojej postaci.





Ozyrys




Brat Izydy i mój ojciec. Brrrr. Dziwne, nie? Powinienem brać go za ojca, ale nie muszę, bo jakbym miał na to tak patrzeć Izyda jest moją matką. Ma gadane. Bóg świata podziemnego i płodnej natury.
Został zabity przez Seta, a potem ożywiony przez Izyde







Ptah

Bóg rzemiosła, sztuki. Chyba najnudniejszy bóg jakiego spotkałem. Nie znam go, więc go nie opisze.










Re

Mój najlepszy przyjaciel, ponieważ jest prawie tak potężny jak ja. Jego stanowisko zawsze musi objąć mężczyzna, który ma skończone 19 lat, więc zawsze jest najstarszy z nasz wszystkich. Dlaczego? Re musi być najmądrzejszy, bo był pierwszym bogiem.








Set

Oschły facet. Ani ja ani Izyda ani Ozyrys nie lubimy go. Blondasek o jasnej karnacji. Bóg pustyni. Przeklęta żmija..











Sobek

 Śmieszną ma robotę, nie powiem. Rządzić terenami obfitymi w wodę.... hahahhaha xd jak można, o bogowie.... Ale on w ogóle jest pokarany, nazywa się Sobek. Tak dziecinnie. Swoją drogą on jest dziecinny.





Thot

O nim powiem chyba najwięcej. Koleś nieźle zakochany w sobie, ale nie powiem zarywa do każdej laski jaką spotka, no tak bóg czasu, księżyca, mądrości, nauki, a ma więcej dzieci z ludźmi niż wszyscy bogowie razem wzięci. Izyda i ja jesteśmy oburzeni. Na szczęście tylko my możemy się razem "krzyżować", że tak powiem i to nam przypada obowiązek tworzenia kolejnych bogów.




Zdjęcia nie są mojego autorstwa, zostały wyszukane na Google Grafika.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz